Pomagamy Project Managerom w ich codziennej pracy
Strona główna
Artykuły
Software
News
Forum
PM Support
PM Słownik
Partnerzy
Szkolenia
YPM
Praca
dzień 18 May 2012
tydzień 20, dzień 139
imieniny: Aleksandry, Eryka

BOX REKLAMOWY

To miejsce na Twoją reklamę!

POLECAMY

PM Podcast

Publikujemy na naszym portalu audycje na temat zarządzania projektami.
W tym tygodniu
The Lazy Project Manager

WARTO WIEDZIEĆ

Szukasz programu wspomagającego prace zespołu?
A może chcesz lepiej śledzić postęp w projekcie?

Zobacz porównanie różnorodnego oprogramowania wspomagającego zarządzanie projektami
prześlij znajomemu  wersja do druku 
4PM > PMy na luzie > Alpejski Guiness > Alpejski Guiness 2005

Alpejski Guiness 2005

Czyli rowerem na Mount Blanc przez najwyższe podjazdy Alp i nie tylko!

Źródło: www.wyprawy.org

W dniu 13 lipca 2005 wyruszyliśmy na naszą wyprawę życia. Przez pierwsze dni towarzyszyła nam trójka bikerów, która jechała w swoją dziewiczą podróż po Europie. Wspólnie z nimi przemierzyliśmy z zawrotną prędkością przez Czechy i  Słowacje, docierając rankiem trzeciego dnia do Bratysławy. Jeszcze w tym samym dniu w godzinach popołudniowych dotarliśmy do Wiednia, gdzie po zrobieniu pożegnalnego zdjęcia  rozeszły się nasze drogi z ekipą Czajny. W ten oto sposób udało nam się wspólnie przejechać 420 kilometrów i zwiedzić dwie stolice, w ciągu jednego dnia. W Wiedniu po godzinie błądzenia, jadąc już we dwoje odnajdujemy najsłynniejsza, biegnącą wzdłuż Dunaju drogę rowerową Europy - Donauradweg, którą  jadąc przez kolejne dwa dni szybko docieramy do królestwa Alp, gdzie tak naprawdę zaczyna się dopiero nasz „Alpejski Guiness 2005”.


Pierwszą, większą trudnością z którą przychodzi nam się zmierzyć jest słynna wysokogórska droga Grossglockner strasse z najwyższymi punktami: Edelweisspitze(2571), Hochtor(2504), oraz Franz Joseph Hohe(2369). Drogę tą udaje nam się zdobyć w ciągu jednego dnia pokonując bagatelną, bo aż trzy kilometrową różnicę wzniesień. Wysiłek jednak się opłacił, gdyż jak się później okazało była to jedna z najpiękniejszych dróg jakie udało nam się zobaczyć w Alpach. Zafascynowani pierwszymi przełęczami, które dały nam przedsmak tego co będzie nas czekać przez kolejne tygodnie, z wielkim zapałem kierujemy się w stronę Prato, gdzie zaczyna się kolejny podjazd – tym razem zdobywamy królową alpejskich przełęczy Passo dello Stelvio (2758), która jest częstym  „gościem” na Giro de Italia. W ciągu kolejnych dni wspinamy się między innymi na takie przełęcze jak: Col du Petit Saint Bernard(2188), przepiękną przełęcz Col de I'Iseran( 2770), kultowy podjazd Tour de France - Col du Galibie(2646). Następnie docieramy do niewielkiego miasteczka leżącego na pograniczu Włoch i Francji – Bardonecchia, położonego 1312 m n.p.m. To właśnie tutaj zaczyna się nasza zabawa pt. najwyższy podjazd Alp – Col de Sommeiller(3009). Podjazd ten okazuje się bardzo wymagający, a to z uwagi na to, że trasa jest w 70-80% kamienista i szutrowa. Jednak nie zniechęca nas to, wręcz przeciwnie z jeszcze większym uporem naciskamy na pedały by już po pięciu godzinach ciężkiej harówki móc na swoje konto wpisać kolejny tryumf, jakim było dla nas zdobycie tego kultowego, a zarazem najwyższego podjazdu Alp. Następnego dnia z samego rana zjeżdżamy z przełęczy Col de I'Echelle(1766), na której przenocowaliśmy, a następnie obieramy kierunek na Col de la Bonette, przejeżdżając jeszcze w tym samym dniu przez przełęcz Vars(2109). Kolejnego dnia pobijamy nasz dotychczasowy, dzienny rekord różnicy wzniesień, który od  tej pory wynosi 3009m. Tak dużą różnicę wzniesień udało nam się pokonać wjeżdżając na Col de la Bonette(2802), czyli najwyższą drogę Francji, reklamująca się także jako najwyższa droga Europy (chodzi tu jednak o najwyższą przejezdną drogę - udostępnioną dla ruchu) oraz na przełęcz Lombarde(2350).




Użytkownicy, którzy przeczytali ten artukuł, przeczytali również

Strony   1  2  3  Next page
Komentarze do tego artykułu
temat komentarza*
twoje imię*
twój e-mail
twój komentarz*
kod
kod zabezpieczający*
Project Evolution we współpracy z UGCS Ltd PRINCE2 ™ is a Trade Mark of the Office of Government Commerce The PRINCE2 Cityscape logo ™ is a Trade Mark of the Office of Government Commerce, and is Registered in the U.S. Patent and Trademark Office
powered by DeSmart